Peugeot Parter, van roku

Zwycięstwo w konkursie International Van of the Year (IVOTY) zobowiązuje, więc tym dokładniej sprawdzam, czym nowy Partner wyróżnia się, a co jest jego słabszą stroną. Na plus zapisuję ładowność. Cennik sugeruje 950 kg, ale wersja Long z opcjonalnymi dwoma miejscami obok kierowcy weźmie 970 kg. Tak jest w danych technicznych, tudzież w dowodzie rejestracyjnym. Zacny rezultat, choć istnieją w tym segmencie pojazdy z ładownością przekraczającą tonę. Zwróciłem uwagę na oświetlenie ładowni testowego egzemplarza – z tyłu, z prawej. Taka lokalizacja pozwala załadować wóz dosłownie pod dach bez obawy o uszkodzenie lampki.

Drzwi do ładowni mogą być oddzielnie obsługiwane centralnym zamkiem. Jeżeli chcesz na raz otwierać całe auto, zmieniasz ustawienia poprzez centralny, dotykowy ekran w kokpicie. Tylne, asymetryczne drzwi otwiera się wpierw o 90 st. Przejście do 180 st. wymaga naciśnięcia dźwigienki z żółtą końcówką w stronę ładowni. Powrót nie wymaga niczego, po prostu zamykasz drzwi. Testowy Peugeot miał dwie opcje warte rozważenia: drzwi przesuwane z lewego boku za 1000 zł netto i pakiet użytkowy za 130 zł netto, czyli m.in. dodatkowe cztery uchwyty do mocowania ładunku, dwa na ścianie grodziowej i dwa na bocznych ścianach. Łączna liczba uchwytów wynosi 10, bo sześć jest w podłodze.

DSC 0555 Kopiowanie     DSC 0562 Kopiowanie     DSC 0579 Kopiowanie     DSC 0583 Kopiowanie

W kabinie zaskoczeniem może być deska rozdzielcza ze wskaźnikami widocznymi nad kierownicą. Peugeot takie rozwiązanie określa jako i-Cockipt i jak widać, stosuje je nie tylko w autach osobowych. Jeśli nie miałeś do czynienia z takim „patentem”, musisz się z nim oswoić. Potem docenisz łatwość manewrowania dzięki małej kierownicy, ściętej u góry i u dołu, także czytelność wskaźników.

Obrotomierz jest po prawej, jak w autach sportowych. Oczywiście Partner nie ma takich ambicji, tym niemniej 130-konny turbodiesel 1.5 BlueHDi zapewnia dobry ciąg do przodu. Na jałowym biegu chodzi równo, pali umiarkowanie, 6 l/100 km z ogonkiem. Pod jedną klapką nad lewym, tylnym kołem mieści się nie tylko wlew oleju napędowego, również AdBlue. Dobre rozwiązanie, dziwne jednak że klapka nie została zintegrowana z centralnym zamkiem. Zawsze pozostaje otwarta. Ze żwawym silnikiem dobrze współgra zawieszenie z belką skrętną z tyłu. Peugeot ma duże doświadczenie z takimi belkami i to się czuje. Testowy egzemplarz był trzyosobowy, zamówienie dwumiejscowej kanapy oznacza także zamówienie elektrycznego hamulca ręcznego. W dostawczym lepiej sprawdza się tradycyjny ręczny. 

DSC 0604 Kopiowanie     DSC 0608 Kopiowanie     DSC 0611 Kopiowanie     DSC 0647 Kopiowanie

Peugeot wyznacza przeglądy co 30 tys,. km, albo co rok. Zużycie oleju nadzorowane jest przez system sterujący pracą silnika. W przypadku trudnych warunków wymiana oleju może być zalecona już po ok. 10 tys. km. Gwarancja na wszystkie części auta i na powłokę lakierniczą trwa 2 lata, antyperforacyjna 5 lat.

Peugeot Partner Long 1.5 BlueHDi 130 Premium, czterodrzwiowy, dwumiejscowy furgon (w opcji trzymiejscowy), długość 4753 mm, szerokość 1848 mm, wysokość 1820 mm, ładownia 3,9 m sześc., napęd na przód, czterocylindrowy, rzędowy turbodiesel, 1499 ccm, 130 KM przy 3750 obr./min, maksymalnie 183 km/h, od 0 do 100 km/h 10,0 s (auto trzymiejscowe 10,1 s), średnie spalanie 4,4 l/100 km, cena 78.400 zł netto (auto trzymiejscowe 79.300 zł netto, lub 79.470 zł netto).

Tekst i fot. Jacek Dobkowski