Renault Master, znaczy lider

 

Master L3H2 z przednim napędem podoba się z powodu dobrej stabilności na prostej i wyważonego komfortu filtrowania nierówności. Jeśli do tego dodamy miękki, ale łatwy do wyczucia pedał sprzęgła, fotel kierowcy o rozsądnie dobranej twardości oraz żwawy silnik 2.3 dCi 170 KM, wiadomo że nawet kilkusetkilometrowe przejazdy specjalnie nie umęczą.

Ale wspomnianą żwawość turbodiesla musiałem mocno dawkować, bo dostałem do testu fabrycznie nowy egzemplarz. Na początku licznik wskazywał 19 km całkowitego przebiegu. Dla redakcji „Trucks & Machines” nigdy nie brałem tak świeżutkiego egzemplarza. Skoro 19 km, trzeba sprawdzić, co instrukcja obsługi podaje na temat docierania. Na stronie 2.2 wyczytałem, że przez 1500 km nie należy przekraczać 2500 obr./min i 90 km/h. O ile pierwsze zalecenie jest łatwe do zastosowania, gdyż przed 2500 obr./min i tak zmieniałbym biegi, o tyle postulat utrzymywania 90 km/h jawi się jako trudniejszy. 170-konny diesel z dwoma turbosprężarkami naprawdę wykazuje chęć do przyspieszania. Ale jest na to rada – tempomat, który w sposób typowy dla Renault pozwala na ustawienie prędkości za pomocą przycisku na kierownicy, a potem auto samo do niej dobija.

DSC 0186 Kopiowanie     DSC 0281 Kopiowanie     DSC 0285 Kopiowanie     DSC 0340 Kopiowanie

Szkoda jedynie, że za tempomat francuska marka bierze ekstra 350 zł netto. Zazwyczaj nie zachwycam się płatnymi opcjami, ale muszę wspomnieć o jeszcze jednej. Za 1000 zł netto dokupisz w salonie „system kontroli pasa ruchu” – jak podaje cennik, „alarm drogi” – jak wyświetla się na zestawie wskaźników. Chodzi oczywiście o „ostrzeżenie o zmianie pasa ruchu” (to z kolei instrukcja obsługi) bez kierunkowskazu. W Masterze działa ono znakomicie, reaguje głośnym gongiem (i miganiem piktogramu), nawet gdy droga jest nieco zaśnieżona, a po takich właśnie dużo podróżowałem. Podstawą układu jest kamera za czołową szybą, a prędkość auta musi być wyższa niż 60 km/h.

DSC 0357 Kopiowanie     DSC 0366 Kopiowanie     DSC 0381 Kopiowanie     DSC 0650 Kopiowanie

Dostęp do ładowni jest łatwy, przez boczne drzwi z prawej i dwuskrzydłowe tylne, 180-stopniowe. Otwieranie o prawie 270 stopni wymaga dopłaty 970 zł netto. W maksymalnie szerokiej pozycji oba skrzydła są bardzo porządnie przytrzymywane dzięki magnesom. Wariant L3H2 odznacza się wysokością ładowni 1894 mm, a więc nawet wysokie osoby nie muszą się garbić. Testowy wóz miał obicie bocznych ścian ze sklejki do pełnej wysokości. Ładnie wyglądało, ale to jeden z droższych dodatków, 3050 zł netto.      

Na przeglądy, zdaniem Renault, wystarczy stawiać się co 40.000 km. Gwarancja trwa 2 lata bez limitu przebiegu, na lakier 3 lata, na perforację 6 lat. W czasie gwarancji przysługuje pojazd zastępczy tej samej klasy. Gwarancję można płatnie wydłużyć do 5 lat / 200 tys. km.

Renault Master Furgon L3H2 2.3 dCi 170 Pack Clim, czterodrzwiowy, trzymiejscowy furgon, długość 6198 mm, szerokość 2070 mm, wysokość 2488 mm, ładownia 13,0 m sześc., napęd na przód, czterocylindrowy, rzędowy turbodiesel, dwie turbosprężarki, 2299 ccm, 170 KM przy 3500 obr./min, 380 Nm przy 1500-2750 obr./min, prędkość maksymalna brak danych, od 0 do 100 km/h brak danych, średnie spalanie 7,5 l/100 km, cena 118.500 zł netto.

Tekst i fot. Jacek Dobkowski